Kiedy pracujesz za dużo…Kilka zdań o pracoholizmie.

pracoholizm

“Będąc dzieckiem, nie potrafiłam wyobrazić sobie, jak można uzależnić się od pracy. Przecież praca wymaga wysiłku, a ludzie od wieków starają się do niej jakoś, usilnie zmotywować. A nawet jeśli – to w jaki sposób może być to złe? Praca od wieków jest czymś szlachetnym i godnym pochwały… Praca to rozwój, to sukces.”

W dzisiejszych czasach istnieje cicha akceptacja na zostawanie w pracy aż do nocy, branie nadgodzin. Na pracoholizm jest więc w pewnym sensie społeczne przyzwolenie. Ciągła pogoń za sukcesem stawiana jest jako synonim rozwoju, a sukces zawodowy jest często utożsamiany z sukcesem życiowym. Praca jest bardzo ważną sferą w życiu człowieka, jednak sukces zawodowy jest dla wielu ważniejszy niż zdrowie, odpoczynek,a nawet życie prywatne. Uzależnienie od pracy to życie w ciągłym pośpiechu, które często prowadzi do wypalenia zawodowego. Problem pracoholizmu dotyczy około 5% populacji, choć w praktyce liczba ta jest pewnie dużo wyższa. W Japonii istnieje nawet słowo “karoshi” , które oznacza śmierć z przepracowania. Natomiast Karo-jisatsu to samobójstwo z przepracowania. Pracoholizm jest więc bardzo niebezpiecznym uzależnieniem behawioralnym. Czy dotyczy też Ciebie? Po czym poznać, że ktoś jest pracoholikiem?

Pracoholik czy pracownik idealny?

Problem z pracoholizmem jest taki, że często bywa mylony ze zwykłym zaangażowaniem lub po prostu napiętym, przejściowym okresie w pracy. Pracoholik często zdaje sobie sprawę ze swojego uzależnienia dopiero wtedy, gdy wejdzie w fazę krytyczną. Osoba uzależniona zwykle wypiera fakt, że ma problem i próbuje tłumaczyć swoje zachowanie argumentami, które ciężko podważyć. Pojawia się przekonanie, że jeśli nie odbierze telefonu, to w pracy sobie nie poradzą lub jeśli nie wypełni zadania, jego autorytet spadnie. Pracoholik nie potrafi znaleźć umiaru.

Objawy i skutki pracoholizmu

Pacjent, który uświadamia sobie, że jego problemem jest pracoholizm często zauważa, że jego życie nie wychodzi poza ramy pracy. Zaniedbuje więzi towarzyskie i rodzinne, a po godzinach nie jest w stanie zapomnieć o przeszłych lub nadchodzących obowiązkach. Uzależniony angażuje się w coraz większą liczbę zadań i nie jest w stanie określić ile czasu poświęcił pracy. Nie potrafi przestać pracować, a gdy ją przerwie, pojawia się lęk i napięcie. Często nie odrywa się od służbowego telefonu lub laptopa. Wzbudza to frustrację u bliskich osób, które mają wrażenie, że dana osoba jest nieobecna lub je zaniedbuje. Myśli, cele i wyobrażenia o przeszłości skoncentrowane są na pracy oraz płynącymi z niej benefitami. Efektywność i zyski po jakimś czasie przestają mieć znaczenie, a satysfakcja z wykonywanych zadań spada. Osoba uzależniona żyje w ciągłym pośpiechu i często wykonuje kilka czynności naraz. Jest rozdrażniona i niecierpliwa – czas odgrywa dla niej dużą rolę. Stawia wysoko poprzeczki, a swoje samopoczucie oraz wiarę w siebie uzależnia od sukcesu lub porażki. Odpoczynek, urlop lub sen wywołują wyrzuty sumienia. W końcu, pracoholik traci kontrolę nad swoim zachowaniem. Zdarza się, że “pada ze zmęczenia” lub zasypia w ubraniu. Przestaje dbać o zdrowe odżywianie i sen – je zbyt mało, zbyt dużo, zmienia się jego waga, cera, zdrowie. W efekcie, prowadzi to do chorób somatycznych i spadku poczucia własnej wartości. Za pracoholizmem mogą iść również inne uzależnienia – od papierosów, alkoholu czy narkotyków.

Typy pracoholizmu

Pracoholizm niejedno ma imię. W profesjonalnej literaturze znaleźć można wiele różnych klasyfikacji pracoholików. Przykładowy podział wyróżnia następujące typy:

PRACOHOLIK NIEUGIĘTY – to osoba, która pracuje kompulsywnie przez cały tydzień. Pracuje bez przerwy i zaniedbuje więzy rodzinne, małżeńskie, towarzyskie. Bliskie osoby często skarżą się na samotność i odrzucenie ze strony pracoholika nieugiętego. W środowisku pracy sprawia wrażenie odpowiedzialnego i sumiennego.

PRACOHOLIK BULIMICZNY – to osoba, która sprawia wrażenie uciekającego od pracy i czekającej jej obowiązków. Typ ten często boi się rozpocząć wcześnie zadanie, gdyż ma wrażenie, że nie będzie wykonane dostatecznie dobrze – nie czuje się gotowy, Motywację do pracy czuje jedynie przy dużej presji i wysokim napięciu, wynikającego ze zbliżającego się deadlinu. Pracę zostawia na ostatni moment, a gdy zacznie pracować, pracuje na najwyższych obrotach, bez przerw i chwili odpoczynku. Po okresie ciężkiej pracy, jest wyczerpany, a perspektywa większej ilości pracy go odrzuca, co skutkuje ponownym odkładaniem obowiązków na później.
PRACOHOLIK Z DEFICYTEM UWAGI – ten typ nie potrafi zaplanować sensownej strategii pracy, przez co bierze na siebie zbyt dużo obowiązków, a jego praca często kończy się koniecznością poprawek. Szybko się nudzi i rozprasza. Nie potrafi uporządkować obowiązków, pracuje chaotycznie i mało efektywnie.
PRACOHOLIK DELEKTUJĄCY SIĘ PRACĄ – to perfekcjonista, który pracuje wolno i dokładnie. W przeciwieństwie do pracoholika z deficytem uwagi, posiadają strategię, którą chcą wykonać jak najdokładniej. Cechuje ich lęk przed brakiem perfekcji, przez co nigdy nie są w stanie stwierdzić, że ich praca jest zakończona.

Jak leczyć i zapobiegać uzależnieniu od pracy?

Utrata pracy u pracoholika wiąże się z załamaniem, a nawet depresją. Dobrze jest, gdy pewność siebie i dobrostan nie opierają się tylko na jednym filarze. Należy zadbać o dobre funkcjonowanie w wielu aspektach – pielęgnować więzi rodzinne, przyjacielskie, związek, znaleźć hobby. Dzięki temu, uwaga rozprasza się na wiele dziedzin życia i nie jest całkowicie skupiona na pracy oraz życiu zawodowym. Coraz częściej, podczas rekrutacji do firm, zadawane są pytania, mające sprawdzić, czy dana osoba posiada w swoim życiu tego typu “złoty środek”. Jego brak może, paradoksalnie, zmniejszyć efektywność pracownika.