Jak reagować na stres u naszych dzieci?

stres-dziecko

Jako opiekunowie, rodzice i nauczyciele przyzwyczailiśmy się do wizerunku dziecka uśmiechniętego, optymistycznego i beztroskiego. Przywykło się myśleć, że skoro dzieci nie mają na głowie czynszu, nie chodzą do pracy i nie muszą się o nic troszczyć, to nie mają powodów do zmartwień. Nic bardziej mylnego. Nawet bardzo małe dzieci mają w sobie emocje i uczucia, z którymi nie potrafią sobie poradzić.

Czym jest stres?

Stres jest stanem silnego pobudzenia na (znaczące dla nas) bodźce z otoczenia. Określa relację pomiędzy naszymi możliwościami, a tym, czego wymaga od nas sytuacja. Stres dotyka więc każdego, kto czuje się przytłoczony sytuacją – w tym dzieci. Dorośli często bagatelizują ten problem. Młodzi słyszą, że „to taki buntowniczy wiek”, „to minie”, „jesteś jeszcze młody”, „nie przesadzaj”, „ja w Twoim wieku…”. Intencje takich słów nie muszą być negatywne. Starsi zazwyczaj chcą w ten sposób przekazać życiowe doświadczenie i pokazać, że z perspektywy czasu, przeżywane dylematy nie są aż tak poważne. Brak zrozumienia rodzi poczucie braku bezpieczeństwa – to zaś pogłębia stres. Zapoznanie się z tematem dziecięcego stresu jest więc niezwykle ważne, aby stworzyć ciepły i bezpieczny dom.

Jak wygląda i co może powodować stres u dzieci?

W wieku przedszkolnym lęk wywołuje separacja od rodziców. Z upływem czasu, na młodym człowieku spoczywa presja społeczna, akademicka oraz oczekiwania rodziców-często rodzące niezdrową rywalizację. Jedną z najwyższych wartości staje się przynależność do grupy. Dziecko chłonie opinie innych i bardzo źle przyjmuje krytykę. Pojawiają się kompleksy dotyczące wyglądu, stanu majątkowego i walka o uznanie rówieśników.
Choć dzieci nie chodzą do pracy, część z nich czuje się wyczerpana i nie ma czasu na relaks. Zbyt dużo aktywności pozaszkolnej niesie odwrotny skutek od założonego – zamiast rozwoju, pojawia się, po prostu, stres. Czas w domu na odpoczynek i zabawę pełni w rozwoju niezwykle ważną rolę. Mały człowiek ma szansę uporządkować myśli i rozwinąć wyobraźnię. Przy wyborze zajęć dodatkowych warto porozmawiać z dzieckiem, czy na pewno tego chce, przemyśleć wady i zalety podjęcia decyzji o kontynuacji lub zrezygnowaniu z aktywności.
Stres u dziecka może być intensyfikowany przez zachowanie rodziców. Ciągłe kłótnie między rodzicami, narzekanie na pracę i problemy materialne wywierają wpływ na emocje dziecka, które zaczyna stresować się sytuacją. Nawet najbardziej pokojowy rozwód jest w stanie osłabić poczucie bezpieczeństwa i zaufanie. Warto więc ostrożnie wprowadzać dziecko w trudne tematy i unikać kłótni – zwłaszcza tych gwałtownych.
Dziecięcy stres powodować mogą treści, które pojawiają się w telewizji lub w Internecie. Tego niestety nie da kontrolować się w stu procentach, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z dzieckiem sprawnie posługującym się urządzeniami. Dzieci mogą natknąć się na sceny przemocy, klęski żywiołowe lub inne niepokojące treści. Kluczowa jest tutaj rozmowa i umiejętne wytłumaczenie, co dzieje się na ekranie i na czym polegają obserwowane zjawiska.

Nie jest łatwo zauważyć granicę między zwykłymi wahaniami nastroju a przeciążeniem związanym ze stresem. U młodszych dzieci wskazówką może być zmiana rytmu snu, nietrzymanie moczu, ssanie kciuka, dłubanie w nosie, zgrzytanie zębami. Do objawów zalicza się również częste przeżywanie niepokoju, bóle i zawroty głowy, dolegliwości żołądkowe, wybuchy gniewu, brak apetytu, apatia, omdlenia. Zestresowane dziecko nadmiernie reaguje nawet na błahe sytuacje, skarży się na koszmary lub zaniedbuje szkołę. Nieco starsi zaczynają kłamać, znęcać się nad słabszymi lub podważać autorytety (np. nauczyciela).

Jak pomóc dziecku ze stresem?

Zawsze staraj się znaleźć czas dla dziecka – bądź obecny, jeśli będzie chciało porozmawiać lub po prostu pobyć w tym samym pokoju. Nie wymuszaj od nich rozmów, nie stawiaj ich w sytuacji wstydliwej lub kłopotliwej – poczekaj na jego kolej. W momencie, kiedy sami przychodzimy wykończeni do domu i mamy dużo własnych problemów, jest naprawdę ciężko aktywnie zaangażować się w sprawy dziecka – ale pokazywanie zainteresowania pokazuje dzieciom, że są one ważne i kochane.

Spróbujcie znaleźć i określić powód zmartwień oraz w jaki sposób możecie jemu zapobiegać.

  • Wyjaśnij dziecku mechanizmy codziennego funkcjonowania. Jeśli dziecko boi się wizyty u dentysty – opisz mu dokładnie, co czeka go w gabinecie, porozmawiajcie o korzyściach i celach płynących z takiej wizyty.
  • Zaproponuj założenie pamiętnika, aby dziecko miało miejsce na wyrzucenie z siebie negatywnych emocji.
  • Możesz również powiedzieć coś o sobie, o swoim dniu i swoich chwilach smutku i radości. To sprawi, że dziecko będzie bardziej otwarte, aby mówić o swoich problemach.
  • Nie bój się ewentualnej wizyty u psychologa dziecka i rodziny.

To, co oczywiste dla doświadczonych ludzi, jest jeszcze zagadką dla najmłodszych. Jako rodzice i nauczyciele pamiętajmy, aby okazywać dzieciom troskę i bądźmy otwarci na udzielanie wsparcia. Rozsądne i empatyczne podejście dorosłych przygotuje najmłodszych do samodzielnego rozwiązywania problemów, dzięki czemu unikną wielu nieprzyjemnych sytuacji w przyszłości.